Zakopał psa żywcem! Szybko znaleźli go policjanci

reklama

Bulwersująca historia z miejscowości Huta Komorowska, rodzina spacerująca po lesie odkryła psa zakopanego żywcem.

Wczoraj około godziny 10.30, kolbuszowska policja otrzymała zgłoszenie o psie znalezionym w lesie niedaleko przystanku kolejowego w Hucie Komorowskiej.

- Rano moje dzieci poszły na spacer z dziadkiem do lasu, w okolicy dawnej stacji kolejowej w Hucie Komorowskiej. W małym lesie, który znajduje się pomiędzy drogą nr 872 a dawną stacja kolejową, usłyszeli pisk zwierzęcia - bardzo cichy. Okazało się, że to co znaleźli to zakopany żywcem pies. Spod ziemi wystawał tylko kawałek pyska, chyba udało mu się jakoś odgrzebać. Pies miał przy obroży kawałek łańcucha, był pobity i widać ewidentnie, że ktoś chciał pozbyć się „problemu” - relacjonuje użytkowniczka portalu Facebook, która nagłośniła tę sprawę. Rodzina zawiadomiła policję i zaczęły się poszukiwania sprawcy.

Dzisiaj już wiadomo, że policjanci zatrzymali mężczyznę, który najprawdopodobniej zakopał psa. Był pijany i czynności z nim będą prowadzone po wytrzeźwieniu. To mieszkaniec gminy Majdan Królewski. Zakopanie psa w lesie miało być jego… pochówkiem. Mężczyzna twierdzi, że w jego ocenie pies nie żył.

 

reklama

Komentarze (0)


Dodaj komentarz


😃 😥 😭 😠 😡
👍 👎 ❤️ 🔥 💀

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nasygnale24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas @ lub użyj przycisku Zgłoś komentarz