W Mielcu menele władają Rynkiem. Kto to przerwie?

reklama

- Bywa tak, że niemal na każdym przystanku autobusowym siedzą menele. Brudni, śmierdzący, pijani kryją się na przystankach gdy pada deszcz. Odstraszają pasażerów. Gdy jest słonecznie wylegują się na ławkach w Rynku i znów odstraszają spacerowiczów - komentuje czytelnik hej.mielec.pl, jeden z kilku zwracających nam ostatnio uwagę na problem mieleckiej starówki.

Nie jest to historia zmyślona. W środę 16 kwietnia w Rynku interweniowało pogotowie ratunkowe, alarmowa udali się tam także mieleccy policjanci. Doszło tam do szamotaniny, jeden z jej uczestników został prawdopodobnie uderzony butelką. Zdarzenie to miało miejsce około 16:00.

W niedzielę w Rynku odbywał się pierwszy mielecki konkurs palm wielkanocnych. Mielczan wracających do domów zaczepiali podchmieleni mężczyźni żebrzący o pieniądze na alkohol. Jeden z nich opowiadał, że ma pusty portfel bo… niedawno wyszedł z więzienia!

Menele w Rynku goszczą się codziennie, szczególnie w pobliżu sklepu z alkoholem. Później leżakują na ławkach, przystankach, szarpią się między sobą, stają się agresywni wobec przechodniów. - Gdzie są mieleckie służby mundurowe? Gdzie władze miasta? Dlaczego nikt nie reaguje na to zjawisko? - dopytuje kolejny czytelnik hej.mielec.pl, który też zapewnia, że widział radiowóz jadący przez Rynek, obok leżakujących pijanych mężczyzn, a funkcjonariusze oddalili się, bez zainteresowania tym co się dzieje w Rynku.

Nazwa „Spiekówka” pochodzi od słowa spiek, który w miejskim slangu oznacza człowieka, który spożywa niezliczone ilości alkoholu, charakteryzuję się czerwonymi wypiekami na twarzy - bądź cały jest czerwony, śpi najczęściej tam gdzie pije. Nie straszny mu kac, czy też ciepła wódka - nie pogardzi niczym.

reklama

Komentarze (0)


Dodaj komentarz


😃 😥 😭 😠 😡
👍 👎 ❤️ 🔥 💀

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nasygnale24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas @ lub użyj przycisku Zgłoś komentarz