Tragedia nad jeziorem. 31-latek tonął, ale nie mógł wołać o pomoc

reklama

Do tragicznego zajścia doszło wczoraj (23.06) nad jeziorem Cmentowo w Brześciu Kujawskim, gdzie utonął 31-letni mężczyzna.  

Zdarzenie miało miejsce ok. godz. 13:00. Na miejsce zadysponowano 2 zastępy OSP z Brześcia Kujawskiego i Chocenia oraz specjalistyczną grupę ratownictwa wodnego z włocławskiej straży pożarnej. W akcji brał udział także WOPR z Włocławka. 

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 31-letni mężczyzna (mieszkaniec gminy Brześć Kujawski) wszedł do wody, pozostawiając na brzegu swojego niepotrafiącego pływać kolegę. 

- Mężczyzna poszedł popływać. Kiedy zbliżał się już do brzegu, nagle zniknął pod wodą i już nie wypłynął - mówi bryg. mgr inż. Dariusz Krysiński.

Po przybyciu na miejsce grupy wodno-nurkowej, płetwonurek błyskawicznie wyłowił mężczyznę. Niestety, wezwany na miejsce lekarz zespołu ratownictwa medycznego stwierdził zgon 31-latka.

Jak się okazuje, mężczyzna nie mógł nawet wołać o pomoc, ponieważ był osobą niemą. 

Dokładne okoliczności zdarzenia, pod nadzorem prokuratury, wyjaśnia policja. 


 

reklama

Komentarze (0)


Dodaj komentarz


😃 😥 😭 😠 😡
👍 👎 ❤️ 🔥 💀

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nasygnale24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas @ lub użyj przycisku Zgłoś komentarz