Miało się palić...

reklama

W poniedziałek około godz. 19:30 do mieszkania w bloku przy ul. Włodarczaka przyjechali strażacy, policjanci i zespół ratownictwa medycznego. Miało się palić, ale się nie paliło.

Właścicielka mieszkania ma 68 lat. Choruje. Mieszka sama. Jej sąsiedzi z bloku poczuli swąd. Sądzili, że zapach spalenizny wydostaje się z mieszkania sąsiadki. Zatelefonowali na numer alarmowy 112, czyli do Centrum Powiadamiania Ratunkowego, które z kolei przekazało informację strażakom, policji i pogotowiu ratunkowemu.

Właścicielka mieszkania nie reagowała na pukanie do drzwi, więc strażacy otworzyli je siłą w asyście policji. Okazało się, że kobieta spała. W środku nic się nie paliło. Nie wiadomo skąd sąsiedzi wyczuli swąd. Strażacy na wszelki wypadek sprawdzili mieszkanie kamerą termowizyjną, ale nie stwierdzili niczego niepokojącego.

Zespół ratownictwa medycznego zajął się natomiast właścicielką mieszkania.

reklama

Komentarze (0)


Dodaj komentarz


😃 😥 😭 😠 😡
👍 👎 ❤️ 🔥 💀

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nasygnale24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas @ lub użyj przycisku Zgłoś komentarz