Było tego sporo...

reklama

Widok strażaków sprzątających drogę przestał już dziwić. Z drugiej strony trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego właśnie im powierza się takie zadania? Dziś na jednym z ważniejszych skrzyżowań w powiecie gostyńskim ktoś zapaskudził jezdnię śmierdzącym „kurzakiem” i pojechał dalej. Było tego sporo. Jak myślicie kto posprzątał?

O zdarzeniu poinformowali nas czytelnicy, wysyłając zdjęcia na Alert24. W miejscu, gdzie ruchliwa droga krajowa nr 12 na odcinku Gostyń - Borek Wlkp. krzyżuje się z drogą wojewódzką 438 prowadzącą do Dolska, jakiś kierowca zapaskudził śmierdzącym „kurzakiem” całe skrzyżowanie. Zdaniem strażaków było tego ok. 1 m3 czyli kilkaset kilogramów, a może nawet więcej – Na miejsce wysłaliśmy zastęp OSP z Borku Wlkp., który usunął zabrudzenie – informuje st.str. Rafał Łodyga, dyżurny operacyjny KP PSP w Gostyniu

Być może sprawca nawet nie zauważył, że narobił takiego smrodu, albo widział i nie zareagował. Tego nie wiemy. Strażaków poinformował przypadkowy kierowca. Okazuje się, że największym problemem nie był smród. Zalegający na drodze "kurzak" zagrażał też bezpieczeństwu uczestników ruchu - To zalegało na dwóch pasach jezdni, dlatego w każdej chwili mogło dojść do poślizgu samochodu – dodaje dyżurny

Powstaje pytanie, kto powinien zapłacić za pracę wykonaną przez strażaków ochotników? Podobne  zadawali już nasi czytelnicy przy plamach oleju lub innych substancjach pozostawianych na drodze. Co na ten temat myślicie?

reklama

Komentarze (0)


Dodaj komentarz


😃 😥 😭 😠 😡
👍 👎 ❤️ 🔥 💀

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nasygnale24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas @ lub użyj przycisku Zgłoś komentarz